From: Marek Jedliński <
eristic@LODZ.PDI.NET> 30-05-00 3:07
> Ale w koncu zadam konkretne pytanie, do ktorego zmierzam. Czy gdzies
> w sieci mozna znalezc teksty z Tales przetlumaczone "poetycko" na polski?
Watpie, zeby ktos chcial - a przede wszystkim umial - to zrobic. Ja na
przyklad nie umiem.
Olbrzymia wiekszosc tych tekstow to wyrazy poskladane wbrew wszelkim
regulom angielskiej skladni. Angielszczyzna jest jezykiem pozycyjnym, a nie
fleksyjnym, i skladnia MUSI byc nieskazona, zeby zdanie bylo zrozumiale (np
jakakolwiek zmiana kolejnosci wyrazow w zdaniu albo zmienia sens zdania,
albo czyni je nonsensownym - calkiem inaczej niz w polszczyznie). Do tego
istnieje ogromna liczba wyrazow, ktore choc wygladaja tak samo moga byc
rzeczownikami, czasownikami albo przymiotnikami - wiec znow, jesli sa w
zdaniu na niewlasciwej pozycji lub w niewlasciwym kontekscie, zdanie
przestaje cokolwiek znaczyc. (Przyklad. "Soft summer mover distance mine" -
to albo miekki poruszacz lata, albo poruszacz miekkiego lata - a niechby
nawet lagodnego lub balsamicznego lata, ale to juz interpretacja a nie
przeklad; "distance" powinno byc orzeczeniem, ale skoro "mover" to trzecia
osoba liczby pojedynczej, orzeczenie powinno miec koncowke "-s", ktorej nie
ma, wiec wyglada rczej na rzeczownik "odleglosc" niz na czasownik "oddalic
sie", ale wtedy zdanie sie rozpada juz calkiem. "mine" to moj, moje, moja
itd - ale co moje? Zaimek dzierzawczy nie ma elementu, do ktorego sie
odnosi, wiec nie ma tez sensu.).
A Anderson na dokladke bardzo luzno traktuje podstawowe sensy nawet
prostych slow. Wezmy chociaz
"They move fast, they tell me,
but I just can't believe they really mean to..." z Revealing.
To zdanie jest zbudowane calkiem poprawnie, ale jego zawartosc semantyczna
jest przyzerowa. Bo coz to znaczy? "Poruszaja sie szybko, mowią do mnie,
ale nie wierzę, że naprawde mówią to co myślą..." I co z tego wynika? Dalej
jest
"There's someone, to tell you,
And I just can't believe our song will leave you"
"Jest ktos, kto ci powie,
Ale ja nie wierze, ze nasza piesn cie opusci."
No i dobrze, bo ja nie umiem tlumaczyc poezji, ale widzicie, ze brzmi to
niemrawo - glownie dlatego, ze jest takie "goloslowne", jakby pozbawione
tresciwego jadra. Nie wiadomo, kim sa ci "oni" ani co maja komu powiedziec
i jaki to ma zwiazek z tym, w co narrator nie wierzy. To troche tak jak
sluchac tylko jednej strony rozmowy telefonicznej: "Czesc... No jak tam? U
mnie tez. Tak? No wlasnie, tak myslalem. Dobra. Nie, chyba nie. A slyszales
o Jacku? Tego sie nie spodziewalem. Przeciez wiem." - wiecie, o co chodzi.
Kupa slow, a sensu zero.
Natomiast fragmenty, ktore sa naprawde piekne i ciekawe, sa takie wlasnie
przez to, ze operuja polamana skladnia i nonsensem, z ktorego wylaniaja sie
tylko zreby jakiejs tajemnicy:
"Getting over overhanging trees let them
Rape the forest, they might stand and leave them
Clearly to be home"
Jak sie to zaczyna tlumaczyc, to drzewa zaczynaja gwalcic las i robi sie
mizernie. Ale sa tez miejsca i poetyckie i piekne i nawet majace jakies
slady metaforycznego sensu:
"The light we were as one
And crowded through the curtains of liquid into sun"
"Wszyscy bylismy swiatlem
I przez plynne zaslony przeciskalismy sie ku sloncu"
- to przeklad wierny w 90% a jednoczesnie niosacy jakis sens. Ale nie da
sie tego zrobic z caloscia - a w kazdym razie nie znalazl sie chyba taki,
co by to potrafil.
Bialoszewskiego tlumaczono na angielski, ale wiele z niego nie zostalo.
.marek
--
Homepage, PGP Public Key, Windows 95/98 freeware:
http://www.lodz.pdi.net/~eristic/
"This seems like a case where we need to shoot the messenger."
(Charlie Kaufman on Cypherpunks list)