Fakty -   Ludzie -   Dzieła -   Opinie -   Fanclub -   Serwis
 
 
YESOMANIA > OPINIE > HYDEPARK
Dane o tej płycie

Tales - dzieło artystycznie chybione?!

Mariusz Niedziółko
Yesomania


From: Mariusz Niedziolko <mnied@POCZTA.ONET.PL> 9-12-99 11:54

Robert Drozd wrote:

>> >p.s. Dalej można się dowiedzieć, że płytę "krytykowano, a Anderson
>> >bronił go żarliwie. Do czasu. Dziś przyznaje: Tales... to wypadkowa
>> >ogromnych ambicji i całkowitego braku energii". A więc nie tylko
>> >Wakeman...
>
>Slowa Jona to dokladny cytat z filmu Yesyears.


Zgadza sie, ale to jedno zdanie, na zywo... poza tym moze byc komercyjnie dla uwypuklenia, ze "teraz gramy z niesamowita energia". W rok pozniej, w Sao Paulo mowi co innego w innym kontekscie.

To naduzycie Weissa, aby w powaznym artykule wyciagac wniosek z marginalnego stwierdzenia muzyka, ktory, jak kazdy czlowiek, czasami cos chlapnie, co slina przyniesie na jezyk...

Robert, ja wlasciwie tylko krytykuje podejscia typu "Tales - love it or hate it album". Niestety, Weiss przyczynil sie do tego typu stereotypow. Bo to, ze komus Close czy Fragile czy Going podoba sie na tyle, ze Tales jest przy nim rozwleczony i przedumany, jest w miare normalne, O ILE MOWIMY O YESfanach.

Ale stwierdzenie u Weissa:

"A jednak cykl Tales From Topographic Oceans wydaje się ..."

wydaje mi sie - zabraklo "mi" u Weissa

"...dziełem artystycznie chybionym,..."

Dzielo Artystycznie Chybione - pustoslow. Dlaczego np. SB&Black nie jest DACh? Obiektywnie, dzielo moze byc komercyjnie chybione. A o tym czy dzielo jest artystycznie chybione decydowali tacy jak Weiss i towariszcze po piorze na zachodzie. Przeciez KAZDY SAM czuje, wedlug swojego artystycznego smaku. To jest wlasnie subiektywne, do cholery.

"... w dużych partiach nudnawym, we fragmentach bardziej pomysłowych i nowoczesnych - chaotycznym, nieuporządkowanym, nielogicznym. "

Chaotycznym, nieuporządkowanym, nielogicznym - tak mawiali w 1976 roku floydowcy przy piwie! Dokladnie!

I wierzcie mi albo nie, ale Yes, King Crimson, Genesis, rowniez ELP, mialy zawsze bardzo zla krytyke w latach prosperity rocka, czyli w latach siedemdziesiatych. Jesli w ogole pojawiali sie na lamch czy na falach... Wiekszosc publicystow w tamtych latach to byli kryptofloydziarze i tyle.
(Kurde, chyba mam jakas fobie...)
Kiedys ja jeszcze sprawdze, ile gwiazdek dostala w TR Animals-Swinia Na Skrzydle. Wtedy zobaczymy...

Mariusz
Gdynia


Na Yesomanii od 14 października 2000.

   POWIĄZANE:

Dane o tej płycie

Non Stop: Tales From Topographic Oceans
...TALES FROM TOPOGRAPHIC OCEANS w pełni usprawiedliwiaja tytuł "grupy roku" , który Yes zdobyli niedawno w ankiecie pisma New Musical Express...
Autor: Marek Garztecki (Non Stop 5/1974)
Dodane: 15 kwietnia 2001.

Analiza i wspomnienia z "Remembering"[Lista dyskusyjna Yesomanii]
...Oczywiscie, to wszytko nie ma az takiego sensu, pokazuje jednak, jak to jest misternie utkane. Bo jak napisal Piotr, to jest nie plaskie, ale w trzech wymiarach. Dlatego trudno to ogarnac. I tak ma chyba pozostac.....
Autor: Mariusz Niedziółko (Yesomania)
Dodane: 4 listopada 2000.

Tales - wejście w świat Yes[Lista dyskusyjna Yesomanii]
...ale dopiero Oceany podbily moje serce. Pierwsze fragmenty tego albumu poznalem w juz przeze mnie opisywanym miksie Kaczkowskiego sprzed 22 lat. Jednak cala plyte uslyszalem niedlugo potem dzieki koledze ktory pozyczyl mi oryginalny album...
Autor: Witold Czuszyński (Yesomania)
Dodane: 14 października 2000.

Jak to w pracy ciekawie bywa[Lista dyskusyjna Yesomanii]
...Poszedłem na zebranie z obowiązku. Tymczasem facet pisze książkę o psychodelii w popularnej kulturze amerykańskiej...
Autor: Marek Jedliński (Yesomania)
Dodane: 14 października 2000.

Biblia - Tales From Topographic Oceans
Autor: Wiesław Weiss (Tylko Rock 5/93 - wkładka nt. Yes)
Dodane: 12 lipca 1999.

Do góry strony Poprzednia strona (c) 1998-2003 Yesomaniacy. Koordynator serwisu: Robert Drózd