Jak nazywamy muzykę ?
1. Muzyka rozrywkowa
Tu sprawa jest
prosta. Krótkie formy, gdzie zwrotki przeplatają się z
refrenem nazywamy piosenkami. Typowy schemat to: Z - R - Z - R
- R - S - R - R, gdzie Z-zwrotka, R-refren, S-"solówka".
Oczywiście nie zawsze tak jest. Doskonałym przykładem jest
piosenka "Mama" zespołu Genesis. Niestety w zasadzie w muzyce
rozrywkowej innych form nie spotyka się prawie (do Yes wrócę).
2. Muzyka klasyczna
W tym przypadku
muzyka ma wiele imion, zależnych od formy, ilości wykonawców,
funkcji utworu. Do najczęściej używanych imion należą:
Symfonia - utwór na orkiestrę symfoniczną,
budowa oparta o cykl sonatowy (którego I częścią jest
zazwyczaj allegro sonatowe).
Koncert -
najczęściej w nazwie pojawia się instrument na który koncert
jest przeznaczony (koncert na fortepian, klarnet, spotyka się
koncerty na orkiestrę np. Lutosławskiego, Bartoka). W formie
tej współdziałają (rywalizują) elementy wykonawcze,
najczęściej instrument solowy i zespół orkiestralny. Klasyczny
koncert składa się z 3 części (szybka, wolna, szybka, czyli -
allegro sonatowe, część wolna w formie ABA, wariacji lub
innej; rondo lub allegro sonatowe).
Sonata (np.
fortepianowa) - kiedyś tą nazwą określano wszelkie utwory
instrumentalne, pod koniec XVIII w. wykształciła się w
klasycznej postaci, składa się z 4 lub 3 części, w formie
podobnej do symfonii lub koncertu. Nazwa ta odnosi się do form
solowych lub kameralnych, ale, np. sonatę z udziałem trzech
instrumentów nazywa się triem.
Suita - utwór
instrumentalny złożony z kilku samodzielnych tańców, z biegiem
czasu w suitach zaczęły pojawiać się obok tańców również
utwory nietaneczne np. słynny "Peer Gynt" E. Griega,
składający się wyłącznie z części nietanecznych. Obecnie
niektórzy tym mianem określają zbiory krótszych,
kontrastujących utworów, również połączonych w większą całość.
Czy utwory YES można nazwać suitami ? Z klasycznego
punktu widzenia nie, gdyż nie występują w nich tańce, forma
często jest nieregularna. Są to utwory wokalne. Jednak
współczesne rozumienie słowa 'suita' dopuszcza taką możliwość.
Wówczas suitę rozumiemy jako dłuższy, wielowątkowy utwór,
złożony z dość kontrastujących elementów.
Wariacje - utwór składający się z wyrazistego
tematu oraz z kilku odcinków (wariacji), w których cały temat
lub tylko jego motywy ulegają różnym przemianom (J. Habela). W
utworach YES często pojawiają się fragmenty wariacyjne, jednak
nigdy całe utwory nie są typowymi wariacjami.
Pieśń
- rozkwit tej formy przypada na okres romantyzmu, jest to
krótki (trwający zazwyczaj kilka minut) utwór wokalny do
tekstu poetyckeigo
Biorąc pod uwagę liczbę wykonawców
mamy: trio, kwartet, kwintet itd.
Poemat
symfoniczny jest utworem programowym, bez ustalonej ściśle
formy. Wobraża, sugeruje pewne określone treści literackie np.
"Przygody Dyla Sowizdrzała" Ryszarda Straussa (nie miał nic
wspólnego z rodziną Straussów, którzy komponowali walce).
Inne imiona muzyki klasycznej: uwertura, opera,
oratorium, pasja, msza, stabat mater, requiem, balet... Są
również utwory o nazwie oryginalnej, występującej tylko raz w
historii muzyki np. "Muzyka na instrumenty strunowe, perkusję
i czelestę" Beli Bartoka, wiele utworów Witolda Lutosławskiego
i in.
Co na to YES? W zasadzie żadna klasyczna
definicja nie pasuje do tej muzyki. Pojawiają się co prawda
pewne elementy wariacji, form klasycznych, ale nigdy wszystko
nie pasuje (definicja i muzyka). Niektórzy nazywają "Close To
The Edge" suitą (rockową) i nie jest to błędem. Z drugiej
strony trudno mówić o "Awaken", że to piosenka. W przypadku
YES nic nie da się łatwo zaszufladkować i jest to cząstkowa
odpowiedź na pytanie, gdzie tkwi siła tej muzyki.