
Yesomania - choroba nieuleczalna, przenoszona drogą słuchową, powoduje liczne
powikłania w stadium swojej dojrzałości.
Pierwsze objawy: zwiększona wrażliwość
estetyczna, gęsia skórka podczas słuchania, wzmożona aktywność wyobraźni. Przechodzi zwykle w stan przewlekły.
Y. atakuje najczęściej ludzi myślących bez względu na wiek, jest bezbolesna choć w niektórych przypadkach może spowodować ataki euforii lub
melancholii. Y. nie atakuje szalikowców, chamów i głuchych.
Witamy w serwisie, tworzonym przez polską społeczność fanów grupy
Staramy się tu zgromadzić wszystko, co jest związane z tym zespołem.
Ten serwis jest dla każdego z nas! Coś dla siebie znajdą zarówno "zaawansowani" fani, jak i osoby, zaczynające dopiero swoją przygodę z muzyką Yes.
Mamy nadzieję, że choć trochę zarazimy Was naszym Yesomaniactwem...
Każdy może uczestniczyć w tworzeniu tego serwisu. Jeśli macie ciekawe materiały (zdjęcia, artykuły prasowe), albo po prostu chcecie napisać recenzję czy relację, zapraszamy!
|
 |
English
version
A co to yest ten Yes?
| Co nowego: |
13.06.2011: Jest już singel "Fly From Here (Radio Edit)" promujący nową płytę. Całego nagrania możemy posłuchać na stronie Rolling Stone. Jest naprawdę warto... Na płycie na klawiszach ostatecznie zagrał Geoff Downes (który zastąpił Oliviera Wakemana), a wyprodukował ją Trevor Horn. Wokalistą jest Benoît David, skład uzupełniają panowie Squire, Howe i White.
Na stronie Amazonu można posłuchać fragmentów utworów.
Jon Anderson też nie próżnuje, z różnymi artystami, poznanymi głównie w sieci nagrał "Survival and Other Stories", bardziej urozmaiconą i lepiej brzmiącą od "Living Tree"...
|
Fly From Here
|
Wreszcie nowa płyta Yes. W sprzedaży w Polsce od 1 lipca 2011. Ukażą się 3 wersje:
CD+DVD (Rockserwis), (Amazon UK)
CD (Rockserwis) (Amazon UK)
CD+DVD+LP+koszulka i inne graty (Rockserwis)
|
O stronie
|
Jak widać, serwis w zasadzie nie jest aktualizowany od roku 2004. Przydałoby się mu porządne odświeżenie wizualne, jak i przeniesienie na jakiś system zarządzania treścią. Może kiedyś. A może są chętni?
|
|